Nie dziwię się, że Marek Migalski został wykluczony z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim. Nie jest członkiem partii i to była jedyna konsekwencja, która mogła go spotkać. Prezes PiS nie toleruje swobody myśli dookoła siebie. Uważa, że warunkiem lojalności wobec niego jest zniewolenie umysłów polityków, którzy z nim pracują – mówi Paweł Zalewski, europoseł PO w rozmowie z wyborcza.pl